„Spragnione dusze”

W uśpionych zmysłach

Wytycza szlak

Zamyślonej kropli wędrówka

Po udręczonych przestrzeniach

Zmarszczonego czoła

Uwięzionej w gęstwinie brwi

Zagubionej w palisadzie rzęs

Wolno niepowstrzymanie brnie

Po rozgrzanej skórze

Pozostawiając po sobie ślad

Znika w czerwieni warg

Siłą  pocałunku

namiętnie

Spija myśli natrętne

Ukoi niepokorne dusze

ukarane suszą…

beautiful-lips

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Ołowiane stemple”

Dnia codziennego ołowiane stemple,

odciśnięte sinym znakiem,

napełnione krwawym atramentem.

Przytłoczona czasem

nieznośny ciężar niesie postać zgarbiona,

z uśmiechniętym obliczem

międli ciche słowa.

Zasnuje się mgłą

o zmierzchu w oczach widoczną,

zniknie w cieniu i wreszcie odpocznie…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Drogowskazy”

Pustka. Ciemność,

chełpliwej nicości.

Bezczelność.

Drogowskazy

nikczemnych tożsamości.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy

„Rozbity świat”

Starasz się poskładać swój świat

Z kawałków rozbitego lustra

Odnaleźć swoją twarz

Na krawędzi pozytywnego jutra.

 

Zranione palce delikatnie wciąż tworzą

Coś czego nie można już ułożyć

Coś co razem z czystą łzą

Rozsypało się

Zatarło się w podłożu.

 

Mozaika słów i czynów

W cudowny obraz nie składa się

Zranionych, milczących serc

Nie uleczy żaden nadobny gest.

 

Stracony świat, nieodgadniony

Zapisany w melancholijnych nutach

Zawisł lustra okruchami

Na drżącej pięciolinii nieznanego jutra.

rozbite lustro

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„W rękach wszechwładzy”

Możesz być uczciwym człowiekiem

Z radością innym pomagać

Krzywdy nikomu nie robić

A przepadniesz z kretesem

Gdy system cię wchłonie

I pozwoli dobić

Taki sęk…

Nie wiadomo czy to szansa

Czy strata i lęk

Czas na zmiany i nadzieja

Czy losu bezgraniczna pustka

Rozczarowanie i beznadzieja

Bezwolne narzędzie

W rękach wszechwładzy

Marionetka wykonująca

Niechciane rozkazy

W głowie bunt i strach

A w sercu wszechogarniający

Nieograniczony żal…

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Niespokojny wiatr”

Wiatr sieje niepokój

Budzi dojmujące dreszcze

Niszczy nadziei widoki

Osusza łez deszcze.

*

Naprzemiennie mrozi i ogrzewa

Całuje i dręczy

Raz po świecie hula

Raz wtuli się w kwiecia naręcze.

*

Tęsknie błądzi

Nie ma żadnych granic

Sam nie wiesz co sądzić

Nie pojmiesz go za nic…

*

Czy przywieje dobre chwile

Ugłaszcze niespokojne myśli

Sercu szepnie najmilej

To co ono pragnie ziścić?

kobieta-wiatr


https://mojajoga.wordpress.com/2013/02/21/kobieta-wiatr/

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Prócz Ciebie nic”

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Perełki czasu”

Chwile, drogocenne

Perełki czasu,

Toczące się poza hałasem

Dnia codziennego,

Poza małymi sprawami dnia

Beznadziejnego.

Trwają króciutko, tyle

Co mrugnięcie oka,

Tyle, co nikły uśmiech

Niosący swoją tajemnicę,

A zapadają w pamięć głęboko…

Ożywają w szalony dzień,

Jak i w spokoju nocy,

Kładąc na paśmie wspomnień

Długi, ciepły cień…

jeż II


http://zwierzaki.be/tagi/jez/

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 4 komentarzy

„Firmowe smaczki”

Dalej, dalej! Po stopniach ułudy

Z fałszem wyszczerzonym w uśmiechu

Nękani zmorą obleśnej obłudy

Jadem truci w słowie i oddechu.

 ~

Pęd Gonitwa Poplątanie

Ważny w piśmie styl i czcionka

Z każdej głowy wysypują się zadania

Nikt nie wie ku czemu podąża.

~

Słychać ujadanie plotkarskich języków

Brodzą w skrupułach pogubionych

Wyrusza cała armia przytyków

Rozlewa się błoto z kałuży unurzonych.

~

Wokół majaczą postacie przygarbione

Poszukują wyjścia, a znajdują wszędzie

Gabinety krzywych luster

Twarzy ludzkich pozbawione.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Liany”

Liany…wieczne, silne,

Wspomnieniami splątane,

Wrastają w zmysły, wspinają się,

trwają cierpliwie,

Pełzną przez zasieki czasu,

Przez historie poplątane,

Przez centrum galimatiasu.

Muskają różnorodności uczuć,

Smagają czynem złym i słowem,

By pragnienie życia poczuć.

Całują kory usta spękane,

Splatają się zapamiętale

Odurzone oparami narkotycznych snów,

Wskrzeszając taniec doskonały,

Psychodelicznych wirujących bytów.

liany

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarzy