Tajemnice

„Prawdziwe porozumienie jest próbą otwarcia się na drugiego człowieka i odsłonięcia przed nim swojego wewnętrznego świata. Nasz kosmos spotyka się wtedy z kosmosem drugiej osoby i w tej przestrzeni odbywa się przemiana. Niepewność jest jej immanentną częścią, bo gdy spoglądamy poprzez czyjeś oczy i słowa do serca bądź duszy drugiej osoby, dotykamy jej tajemnicy.”
******
(Martyna Goryniak „Słowa, które otwierają nas na siebie”)
rozmowa
Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Uśpiona moc”

Drzemie uśpiona gdzieś

W każdym z nas

Sprawcza MOC

Budzi się

Gdy przewrotny los

Uniesie lub przygniecie

Butem do ziemi nos

Wyzwoli siłę

Lekkość bytu lub złość

Wewnętrzne drżenie

Którego pragniesz

I nie masz wciąż dość

Molekuła dobra

Molekuła zła

Sprawi , że odbijesz się od dna

Kto wie, może nawet

Podbijesz świat.

asteria

Asteria (monikawisniewska.com)

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | 15 komentarzy

„Przed snem”

Wieczorna aura

Przepełniona

Wilgotnym smutkiem

Ciemne chmury

Pokryły zmierzch słów

Pozbawieni wyobraźni

Odurzeni realem snów

Zagubieni w bogactwie

Organoleptycznych wspomnień

Zasypiamy ponownie

W towarzystwie

Niepowtarzalnych smaków

Świadomi przeraźliwie

Życiodajnych braków.

spiaca_dziewczyna

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Zauroczenie”

W ukryciu, przypadkiem…

przyglądasz się jej ukradkiem.

Jej niedoskonałej urodzie,

figurze nie w modzie,

swobodnej fryzurze,

posturze… hmmm…

niewdzięcznej,

rozmowie niespiesznej,

wyrazowi jej oczu,

który mógł zauroczyć…

Poszukujesz okazji,

by fakt ten wciąż sprawdzać,

korygować, weryfikować,

zatonąć w badaniach

Na imię jej „……”

Kobieta_na_tle_zieleni

Obraz: Barbara Gulbinowicz „Kobieta na tle zieleni”

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Maleństwo”

Maleństwo moje…

Przemów do mnie

Daj mi poznać

Swój świat

Pozwól zabrnąć

W te same mielizny

Żebyśmy mogli później

Wyjść z nich wspólnie

Nie odbieraj nam tej radości

Pozwól byśmy razem zapłakali

Wyczerpani poszukiwaniem

Właściwej odległej drogi

Ogrzeję się wtedy

W cieple Twoich uczuć

I oświetlę mrok

Zaplątanej gęstwiny myśli…

światło


http://fotogalerie.pl/fotka/2835711210490744s2,mycatherina,potega-swiatla….htm

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Kosztowne menu”

Przyprawione słonym smakiem

Kosztownymi kryształkami soli

Z głębokich pokładów wydobytej

Towarzystwo wzajemnej adoracji

Związane wstęgami smutku, całunem pokryte

Niespiesznie degustuje menu

Z dodatkiem łez kropli

Okraszone mdłym uśmiechem

Bez smaku celebracji

Wymagające małej szczypty

Inspirującej narracji.

kawiarniany_taras_vincenta_van_goghagaleria_lu

Vincent van Gogh (reprodukcja)

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Pirania”

Pirania cholerna  wredna

Wgryza się ciętą ripostą

Fałszywymi słowami

W najdelikatniejszą oponę mózgu

W pajęczynówkę sącząc

Zabójcze  jady

Łańcuch chemicznej zagłady

Zatruwając neurotransmitery

Chronionych myśli

Bezustannie rozmnaża

Nowotworowe komórki

Bezradosnego przyMusowego  życia

*****

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Introwertyczny świat”

Chroniony jak skarb

mój wewnętrzny świat,

pełen obaw i wad,

bogaty w zbiór planów nieuzasadnionych,

krajobraz uczuć niezmierzony,

zapis historii ludzkich ścieżek krętych,

nostalgiczny kalendarz dni minionych.

Plotę delikatną ręką

pajęczynę nowych zdarzeń,

ciągle myśląc intensywnie co życie przyniesie,

co czas pokaże

i jak się w tym odnajdę,

mając możliwości moc.

A marzę skrycie tylko o tym,

by spojrzeć w gwiazd spokojną noc,

poczuć wreszcie miły sercu spokój,

nie stać ciągle przyszłości na wspak,

na jej wartkiego nurtu uboczu.

*****

Marzenie

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Skomentuj

„Śniegowe relacje”

Na początku całe w bieli, przejrzyste,

nieśmiałe i czyste,

roziskrzone migotaniem koronkowych płatków śniegu,

tańczącymi wokół wdzięcznie,

roztopionymi w każdym uśmiechu,

przytulanymi przez nasze ciepłe, otwarte,

wyciągnięte chętnie dłonie.

Z czasem wokół barwa śniegu już nie tak biała,

świeża i czysta,

nie każda prawda jest już tak oczywista.

Opadają ciężko łaty śniegu u stóp,

pokrywając warstwy nieporozumień brudu.

Bywa, że kule śnieżne trafiają celnie,

w samo sedno bólu,

mróz skuwa powolnie

coraz bardziej rozczarowane dusze.

Nic im nie pozostaje tylko na wiosnę roztajać

lub śniegową relację z serca wykruszyć.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

Come away with me

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , | Skomentuj